Świętego Antoniego z Padwy

Rzymskokatolicka Parafia

  

 

 

Pielgrzymka młodzieży do Rostkowa i Przasnysza miejsc związanych z życiem św. Stanisława Kostki

 

13 października pojechałam na pielgrzymkę do Rostkowa – miejsca urodzenia świętego Stanisława Kostki. Chciałabym podzielić się z parafią moim świadectwem. 

Droga była długa, musieliśmy też wcześnie wyjechać. Nie odczuwałam aż tak bardzo zmęczenia, czy senności. Bardzo chciałam tam pojechać – ośmieliłam nawet spodziewać się, że może wyjaśni mi się kilka rzeczy, że może ten wyjazd mnie przemieni. Jednocześnie było we mnie poczucie, że „żadna pielgrzymka przecież mnie nie uświęci”. 

Kiedy dojechaliśmy na miejsce byłam bardzo szczęśliwa. Czułam taki spokój w sercu, poczucie, że wszystko będzie dobrze, czułam, że nie muszę się martwić. Czułam, że święty Stanisław się mną zaopiekuje. Widziałam lipę, pod którą podobno często święty Stanisław się modlił. Kiedy podeszłam do drzewa i dotknęłam go, odczułam moc modlitwy, jaka z niego płynęła. Po raz pierwszy odczułam czyjąś modlitwę w taki sposób. Dzięki temu doświadczeniu spłynął na mnie jeszcze większy pokój i poczułam jeszcze większą miłość. Eucharystię przeżyłam cudownie – skupiłam się na niej, przyjęłam Pana Jezusa i dziękowałam mu, że znalazłam się w Rostkowie.

W czasie pielgrzymki odmawialiśmy też różaniec, przez co czułam też opiekę Matki Bożej.

Wbrew moim rozmyślaniom i przewidywaniom, wyjazd do Rostkowa był czymś cudownym i niezapomnianym. Pan Jezus wlał pokój w moje serce i pozwolił mi odczuć, że się mną opiekuje. Jestem naprawdę szczęśliwa, że mogłam wybrać się do tego miejsca.

 

Copyright © Parafia Świętego Antoniego z Padwy