Wojna na Ukrainie pokazuje, jak bardzo Europa potrzebuje przebaczenia i pojednania – mówi zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego abp Światosław Szewczuk. W rozmowie z Vatican News podkreśla, że modlitwa z wysłannikami Papieża Leona XIV jest dla Ukraińców znakiem bliskości Kościoła powszechnego, a przebaczenie pozostaje jedyną drogą do uzdrowienia pamięci narodów.
Sekretarz ds. Relacji z Państwami i Organizacjami Międzynarodowymi Stolicy Apostolskiej, trzeciego dnia swojej misji na Ukrainie, modlił się w kijowskim kościele św. Mikołaja i odwiedził ulicę Braci Tarasiwców, gdzie w maju rosyjski atak rakietowy zabił 24 osoby, w tym troje dzieci. Arcybiskup przekazał mieszkańcom zapewnienie o bliskości Papieża Leona XIV. – Nie ma dnia, aby modlił się za Ukrainę i za was – powiedział.
Roberto Paglialonga, Piotr Kowalczuk - Watykan
Modlitwa o pokój w kościele św. Mikołaja
Dzień rozpoczął się od wizyty abp. Paula Richarda Gallaghera w kościele św. Mikołaja w Kijowie. Sekretarza ds. Relacji z Państwami i Organizacjami Międzynarodowymi Stolicy Apostolskiej powitali proboszcz, ks. Paweł Wyszkowski, oraz grupa wiernych.
Świątynia została uszkodzona podczas rosyjskiego ostrzału w grudniu 2024 roku. Wybuch zniszczył wszystkie okna i poważnie uszkodził wnętrze kościoła. Obecnie trwa jego renowacja, a dzięki staraniom dyplomatycznym Stolicy Apostolskiej świątynia została w ostatnich miesiącach ponownie udostępniona wiernym.
Abp Gallagher wraz z proboszczem i obecnymi kapłanami modlił się po ukraińsku o pokój dla Ukrainy i zakończenie wojny. „Aby osiągnąć ten cel, potrzebna jest jedna szczególna cnota – wytrwałość. Widzę ją w was. Widzę także owoce pracy prowadzonej pod kierunkiem waszego proboszcza” – powiedział.
Ikona ocalała z bombardowania
„Widzę, że jesteście mocni w wierze, nadziei i miłości. W tym duchu przekazuję wam pozdrowienia od Ojca Świętego Leona XIV. Nie ma dnia, aby modlił się za Ukrainę i za was. Mam nadzieję, że nadejdzie dzień, kiedy będzie mógł odwiedzić również Kijów” – dodał arcybiskup.
Podczas spotkania młode małżeństwo przekazało mu ikonę Świętej Rodziny, która w nienaruszonym stanie przetrwała bombardowanie ich domu, choć całe mieszkanie zostało zniszczone. „To dla nas symbol nadziei” – powiedzieli.
W miejscu majowego ataku rakietowego
Następnie delegacja udała się na ulicę Braci Tarasiwców, gdzie 14 maja rosyjski atak rakietowy pochłonął 24 ofiary, w tym troje dzieci, a kilkanaście kolejnych osób odniosło obrażenia.
Na miejscu abp Gallagher spotkał się z przedstawicielami władz lokalnych, służb ratunkowych oraz UNHCR. „Tylko od czerwca tego roku zginęło 300 cywilów, a tysiące zostały ranne. To najwyższy bilans ofiar od 2022 roku” – podkreślili przedstawiciele agencji ONZ.
Jeden z pracowników UNHCR zauważył, że „frustracja Rosji coraz częściej wyładowuje się na ludności cywilnej”.
Zniszczony Instytut Dominikański
Kolejnym punktem wizyty był Dominikański Instytut Teologiczny św. Tomasza z Akwinu, gdzie delegację przyjął przełożony dominikanów na Ukrainie, o. Jarosław Krawiec.
„Jesteśmy bardzo wdzięczni, że abp Gallagher może zobaczyć na własne oczy skutki bombardowań, które dotknęły także nas. Nasz instytut odgrywa ważną rolę w edukacji katolickiej i w życiu Kościoła łacińskiego na Ukrainie. Studiuje tu ponad stu studentów, nie tylko katolików” – powiedział.
W maju rosyjskie pociski i drony spadły w bezpośrednim sąsiedztwie instytutu, powodując również uszkodzenia budynku uczelni.
Wizyta w Ławrze Peczerskiej
W sobotnie popołudnie abp Gallagher odwiedził Ławrę Peczerską – najstarszy prawosławny klasztor na Ukrainie, założony w XI wieku, jeden z najważniejszych symboli chrześcijańskiej historii i duchowej tożsamości kraju, wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
W nocy z 14 na 15 czerwca 2026 roku kompleks klasztorny został trafiony rosyjskimi pociskami. Poważnych uszkodzeń doznał dach soboru Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny.
Arcybiskup odwiedził również słynne podziemne pieczary, uznawane za jedno z najświętszych miejsc chrześcijaństwa na Ukrainie. Spoczywają tam relikwie wielu świętych mnichów, w tym św. Antoniego i św. Teodozjusza, a także relikwie św. Klemensa, czwartego papieża w historii Kościoła, zesłanego przez cesarza Trajana na Krym, gdzie poniósł śmierć męczeńską.
