Rocznica beatyfikacji Męczenników Podlaskich to wielkie wołanie o świadectwo wiary katolickiej w życiu codziennym i odwagę jej wyznawania, o czym mówił Leon XIV – wskazał kard. Kazimierz Nycz w homilii podczas uroczystości w Pratulinie na Podlasiu. 4 października odbyły się tam główne diecezjalne uroczystości 30. rocznicy beatyfikacji Wincentego Lewoniuka i 12 Towarzyszy.
Bóg rozumie nasze pytania, a czasem stawia je samemu sobie, razem z nami i dla nas – mówił w niedzielę w Pompejach abp Paolo Rudelli, substytut w watykańskim Sekretariacie Stanu. Przed odmówieniem supliki - modlitwy błagalnej do Najświętszej Maryi Panny Różańcowej, ułożonej przez świętego Bartłomieja Longo w 1883 roku – wskazał w tym „maryjnym mieście”, że to modlitwa kładzie fundamenty całego miasta, nowej cywilizacji.
Wojciech Rogacin – Watykan
Suplikę w sanktuarium Matki Bożej w Pompejach odmawia się dwa razy w roku – 8 maja, w rocznicę budowy sanktuarium oraz w pierwszą niedzielę października, keidy czci się Królową Różańca Świętego.
W maju sanktuarium w Pompejach nawiedził Leon XIV, teraz przybył tu jeden z jego najbliższych współpracowników, substytut ds. Ogólnych w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej abp Paolo Rudelli. Wraz z nim modliły się modlitwą błagalną do Maryi tysiące zgromadzonych wiernych.
Bartłomiej Longo położył fundament nowego miasta
Abp Rudelli przypomniał w homilii słowa Leona XIV: „Sto pięćdziesiąt lat temu, kładąc kamień węgielny pod to Sanktuarium, w miejscu, w którym erupcja Wezuwiusza w 79 roku po Chrystusie pogrzebała pod popiołem ślady wielkiej cywilizacji, chroniąc je przez wieki, święty Bartłomiej Longo wraz ze swoją żoną, hrabiną Marianną Farnararo De Fusco, położył fundamenty nie tylko świątyni, lecz całego miasta maryjnego”.
Abp Rudelli wskazał na paradoks Pompejów: katastrofa nie unicestwiła tego miejsca, lecz ostatecznie przyczyniła się do zachowania śladów wielkiej cywilizacji, co winno nas skłaniać do refleksji.
Miasto maryjne chroni życie
Przypomniał, że Pompeje nazywane są „miastem maryjnym”, a stąd blisko już do „cywilizacji miłości”, które przenika od początku do końca encyklikę Magnifica humanitas. W niej Papież wzywa ludzi dobrej woli, aby strzegli osoby ludzkiej w epoce sztucznej inteligencji. „Maryjne jest bowiem takie miasto, które przyjmuje, otacza czcią i chroni życie, zwłaszcza wtedy, gdy jest ono najbardziej kruche i bezbronne” – mówił abp Rudelli.
I dodał, że to „począwszy od modlitwy, kładzie się fundamenty całego miasta, nowej cywilizacji.”
Pytania Boga i człowieka
Odnosząc się do niedzielnej liturgii Słowa kaznodzieja wskazał na pytanie, jakie w Księdze Izajasza stawia Bóg, widząc, że Jego winnica wydała cierpkie jagody: „Co jeszcze miałem uczynić winnicy mojej, a czego w niej nie uczyniłem?” (Iz 5,4).
„Jakże te Boże słowa przypominają słowa tak wielu rodziców, którzy wobec wyborów i upadków swoich dzieci mają poczucie porażki! Jakże przypominają ból tych, którzy widzieli rozpad małżeństwa albo upadek projektu, w który włożyli wiele energii i pasji! Jak dobrze wyrażają trud duszpasterski kapłanów, sióstr i braci zakonnych, naszych wspólnot; ale także trud uczciwych urzędników, wychowawców i nauczycieli, przedsiębiorców i pracowników, którzy pytają samych siebie: ‘Co jeszcze powinienem był zrobić?’” – mówił kaznodzieja.
„Bóg rozumie nasze pytania, a czasem - widzimy to w Biblii - stawia je samemu sobie, razem z nami i dla nas” dodał.
Bóg się nie poddaje
I przypomniał, że Bóg się nigdy nie poddaje: „Dobrą Nowiną jest to, że nawet po odrzuceniu i zabiciu własnego Syna Bóg się nie poddaje i nadal miłuje swoją winnicę, uwalnia ją od zła i zbawia ją przez przebaczenie.”
Dlatego wezwał do podniesienia wzroku i usłyszenia słowa Pax – Pokój – w tym maryjnym sanktuarium. Aby go osiągnąć – jak wskazał abp Rudelli – konieczne jest nawrócenie. „Widzimy to w życiu świętego Franciszka z Asyżu i w życiu świętego Bartłomieja Longo: w pewnym momencie potrzebny jest przełom, ponieważ zawsze trzeba zaczynać od siebie, aby świat mógł się zmienić.”
Apel Leona XIV
Abp Rudelli przypomniał apel Leona XIV z Lourdes, kiedy Papież zachęcił wszystkich wiernych do odmawiania Świętego Różańca, aby w tym miesiącu październiku ustały wojny i aby między narodami pozostającymi w konflikcie zapanował pokój.
