Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Pietro Parolin wypowiedział się nt. aktualnych wydarzeń m.in. w Iranie, przy okazji spotkania w ramach międzyreligijnej inicjatywy “Stół Iftaru – Ramadanu”, która gromadzi przedstawicieli różnych wyznań na wieczornym posiłku (iftarze), spożywanym przez muzułmanów w ramadanie po zakończeniu całodniowego postu.
Praktyki wielkopostne uległy wybitnemu złagodzeniu, prawie że zanikły – powiedział Jan Paweł II w pierwszym Wielkim Poście swego pontyfikatu w 1979 r. Przyznał zarazem, że jest tym zaniepokojony, bo jeśli człowiek nie pości, jeśli nie potrafi powiedzieć sobie „nie”, to nie może być człowiekiem, „nie jest godny swego imienia”. Słowa te pojawiają się w polskim streszczeniu katechezy z 21 marca 1979 r. Jego nagranie zachowało się w watykańskim archiwum i dziś po 47 latach udostępniamy je Polakom.
Krzysztof Bronk - Watykan
W wygłoszonej tego dnia katechezie Jan Paweł II przypomniał, że praktyki wielkopostne zostały znacznie złagodzone w 1966 r. W tej kwestii Paweł VI pozostawił wiele decyzji lokalnym episkopatom.
Post jest konieczny
Ubolewając nad zanikiem praktyk wielkopostnych Jan Paweł II zaznaczył jednak, że post jest „konieczny” dla człowieka „właśnie ze względu na jego człowieczeństwo”. „Człowiek nie może być sobą, po prostu nie może być sobą, nie jest godny swojego imienia, jeśli nie potrafi sobie mówić ‘nie’”.
Powiedzieć sobie „nie”
Papież podkreślił, że właśnie w owym „nie” wyraża się znaczenie wielkopostnych praktyk. „Na to, żeby umieć odmówić sobie rzeczy niedozwolonych, trzeba umieć odmówić sobie również rzeczy dozwolonych” – powiedział święty Papież. Przyznał zarazem, że „w naszej polskiej praktyce wielkopostnej dochodzi w szczególny sposób do głosu potrzeba trzeźwości. Potrzebne jest, niezbędne jest to ‘nie’, ażeby zachować ludzką godność i żeby służyć dobru wspólnemu rodziny, narodu, Ojczyzny”.
Oblubieniec został nam zabrany
Znaczenie postu Jan Paweł II wyjaśnił bardziej szczegółowo w samej katechezie. Przypomniał, że główny powód postu podał sam Jezus, kiedy zapytany przez faryzeuszów, dlaczego Jego uczniowie nie poszczą odpowiedział: „Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć”. „Czas Wielkiego Postu – mówił polski Papież – przypomina nam, że Oblubieniec został nam zabrany. Zabrany, aresztowany, uwięziony, policzkowany, biczowany, ukoronowany cierniem, ukrzyżowany... Post w okresie Wielkiego Postu jest wyrazem naszej solidarności z Chrystusem. Takie było znaczenie Wielkiego Postu na przestrzeni wieków i tak pozostaje do dziś”.
Opór względem cywilizacji konsumpcyjnej
Papież zauważył, że post nabiera jednak nowego znaczenia w cywilizacji konsumpcyjnej. „Człowiek zorientowany na dobra materialne, różnorodne dobra materialne, bardzo często ich nadużywa. Nie chodzi tu wyłącznie o jedzenie i picie. Kiedy człowiek jest zorientowany wyłącznie na posiadanie i korzystanie z dóbr materialnych, czyli rzeczy, wówczas cała cywilizacja jest mierzone według ilości i jakości rzeczy, które jest w stanie zapewnić człowiekowi, a nie według miary odpowiedniej dla człowieka. Cywilizacja ta dostarcza bowiem dobra materialne nie tylko po to, aby służyły człowiekowi do wykonywania twórczych i pożytecznych czynności, ale coraz bardziej, aby zaspokoić zmysły, wynikające z tego podniecenie, chwilową przyjemność, coraz większą różnorodność doznań”.
Środki audiowizualne hamują rozwój dzieci
Już w 1979 r. Jan Paweł II przestrzegał przed wpływem mediów na młode pokolenia. „Nadmierne oddziaływanie środków audiowizualnych w bogatych krajach nie zawsze sprzyja rozwojowi inteligencji, szczególnie u dzieci; wręcz przeciwnie, czasami przyczynia się do hamowania rozwoju. Dziecko żyje tylko doznaniami, szuka coraz to nowych wrażeń... I w ten sposób, nie zdając sobie z tego sprawy, staje się niewolnikiem tej współczesnej pasji. Nasycając się wrażeniami, często pozostaje intelektualnie bierne; intelekt nie otwiera się na poszukiwanie prawdy; wola pozostaje związana przyzwyczajeniem, któremu nie potrafi się przeciwstawić”.
Powstrzymać się od stymulacji zmysłów
„Wynika z tego – konkludował Jan Paweł II – że współczesny człowiek musi pościć, to znaczy powstrzymywać się nie tylko od jedzenia i picia, ale także od wielu innych środków konsumpcji, stymulacji i zaspokajania zmysłów. Pościć oznacza powstrzymywać się, rezygnować z czegoś”.
Dać szanse głębszym warstwom osobowości
Papież, który jako filozof zajmował się właśnie antropologią, przypomniał, że człowiek rozwija się prawidłowo, gdy głębsze warstwy jego osobowości znajdują wystarczający wyraz, gdy zakres jego zainteresowań i aspiracji nie ogranicza się tylko do warstw zewnętrznych i powierzchownych, związanych z ludzką zmysłowością. „Aby ułatwić taki rozwój – mówił Jan Paweł II – musimy czasami świadomie oderwać się od tego, co służy zaspokojeniu zmysłowości, to znaczy od tych zewnętrznych, powierzchownych warstw. Musimy więc zrezygnować ze wszystkiego, co jest dla nich pożywką. (…) Rezygnacja z doznań, bodźców, przyjemności, a nawet jedzenia i picia nie jest celem samym w sobie. Ma ona jedynie, że tak powiem, utorować drogę do głębszych treści, którymi ‘karmi się’ wewnętrzny człowiek. Takie wyrzeczenie, takie umartwianie się musi służyć stworzeniu w człowieku warunków do życia wyższymi wartościami, których on, na swój sposób, ‘pragnie’”.
Moc słowa
Wybór najważniejszych nagrań z pontyfikatu św. Jana Pawła II zamieszczamy na osobnej playliście w YouTube oraz w formie odrębnego podcastu w Spotify. Dostępny jest też zbiór 129 katechez Jana Pawła II o teologii ciała. Zachęcamy do wsłuchania się w nauczanie świętego Papieża, by doświadczyć mocy jego słowa.
