Podczas lotu z Angoli do Gwinei Równikowej, ostatniego etapu podróży apostolskiej, Papież z czułością wspominał swojego poprzednika w dniu pierwszej rocznicy jego śmierci: „Darował tak wiele poprzez swoje życie i swoją bliskość wobec ubogich. Głosił orędzie miłosierdzia. Módlmy się, aby cieszył się miłosierdziem Pana”.
W polskiej ambasadzie przy Stolicy Apostolskiej zaprezentowano cenne pamiątki po Kazimierzu Papée, ambasadorze RP przy Watykanie z czasów II wojny światowej i w okresie powojennym. Po likwidacji ambasady zostały one zdeponowane w różnych miejscach i trafiły m.in. do polskich jezuitów.
Dokumenty i pamiątki oddane do depozytu
Kazimierz Papée był ambasadorem Polski przy Stolicy Apostolskiej w latach 1939 – 1958. Był w świetnych stosunkach z papieżem Piusem XII. Jako przedstawiciel Rządu RP na uchodźstwie pełnił funkcję chargé d’affaires do 1972 r. Zmarł i został pochowany w Rzymie w 1979 r. Likwidując ambasadę Kazimierz Papée przekazywał dokumenty i przedmioty związane z jej działalnością do depozytu różnym zaufanym osobom, między innymi przeorowi klasztoru na Monte Cassino. Miały powrócić do polskiej ambasady przy Watykanie, gdy Polska będzie krajem wolnym.
Jezuici zwracają depozyt
Podczas uroczystości w ambasadzie RP zaprezentowano część dokumentów, które ambasadzie RP przy Watykanie przekazali jezuici. Jak wyjaśnił o. Zbigniew Leczkowski, prowincjał prowincji wielkopolsko-mazowieckiej, dokumenty te zostały przekazane w 2001 r. jezuicie, który wówczas pracował w Papieskim Instytucie Studiów Kościelnych.
Odtworzenie archiwum
Ambasador Adam Kwiatkowski wyraził jezuitom gorące podziękowania za przekazany depozyt i bardzo sprawną, znakomitą współpracę. Powiedział, że od początku swojej misji (2022 r.) stara się pozyskiwać te pamiątki i dokumenty z różnych źródeł, między innymi od rodziny Kazimierza Papée i jego współpracownika Macieja Loreta. „W tej chwili jesteśmy w takim momencie – powiedział Adam Kwiatkowski – że to archiwum powróciło do nas, do ambasady”. Prezentacja bezcennych pamiątek przekazanych głównie przez rodziny obu dyplomatów odbyła się w lipcu ubiegłego roku.
Wystawa w ambasadzie
Wśród dokumentów i przedmiotów przekazanych przez jezuitów, w sumie około 100 kg, znalazły się m.in.: białoczerwony proporczyk z godłem, wywieszany na samochodzie, szpada do munduru paradnego amb. Kazimierza Papée, podziękowanie od polskich organizacji dla Kazimierza Papée, gdy był Komisarzem Generalnym Rzeczypospolitej w Gdańsku, zaproszenie na „koncert muzyki Chopina w Watykanie w wykonaniu kapeli i chóru Bazyliki św. Piotra pod dyrekcją Mateusza Glińskiego podczas Mszy żałobnej odprawionej staraniem ambasady przy Stolicy Apostolskiej za duszę świętej pamięci generała Władysława Sikorskiego” tuż po jego śmierci w 1943 r., szyfrogramy, listy i raporty.
Izba pamięci lub muzeum dyplomacji
Ambasador Kwiatkowski ujawnił, że „powstał pomysł, by jedno z pomieszczeń części reprezentacyjnej obecnej ambasady stało się izbą pamięci nawiązującej do działalności Kazimierza Papée”. Pamiątki mogą również trafić do tworzonego obecnie w Warszawie muzeum dyplomacji. Ambasador wyraził nadzieję, że rozpowszechnienie informacji o kompletowaniu archiwum dotyczącego Kazimierza Papée skłoni innych depozytariuszy do zwrotu przekazanych im dokumentów i pamiątek.
