Cechą, która ujawnia się w waszym postępowaniu, jest właśnie troska: pięknie jest widzieć, jak patrzycie na drugiego człowieka nie jako na problem do rozwiązania, ale jako na osobę, którą należy szanować i chronić - wskazał Leon XIV w homilii podczas Mszy św. dla Korpusu Żandarmerii Państwa Miasta Watykańskiego.
„Polski żołnierz ręką walczył, a sercem wielbił Boga! W tych słowach tkwi tajemnica spełnionej nadziei” – mówił na Monte Cassino biskup polowy Wojska Polskiego Wiesław Lechowicz. Słowa te padły na Polskim Cmentarzu Wojennym podczas zlotu uczniów klas wojskowych. Hierarcha przypomniał młodym, że postawa żołnierzy 2. Korpusu gen. Władysława Andersa może być dla nich wzorem także dziś.
Szlak nadziei
W homilii ordynariusz polowy Wojska Polskiego przypomniał drogę gen. Andersa – od ran odniesionych w kampanii wrześniowej, przez więzienia NKWD, po objęcie dowództwa nad formowaną Armią Polską w Związku Sowieckim i wyprowadzenie na Bliski Wschód ponad stu tysięcy ludzi, w tym dzieci, także sierot. „Ta właśnie nadzieja dodawała sił i motywowała do pokonywania największych przeszkód, do przezwyciężania własnych słabości fizycznych i duchowych” – mówił.
Zwracając się do uczniów klas wojskowych, bp Lechowicz podkreślił znaczenie tego, co dzieje się w ich życiu „tu” i „teraz”, a co wpłynie na ich przyszłość. „Co powinno się dziać, by Wasze nadzieje, te wielkie i te małe, spełniły się?” – pytał.
Wiara i służba
Bp Wiesław Lechowicz skierował następnie uwagę na grób abp. Józefa Gawliny, ówczesnego biskupa polowego Wojska Polskiego. Przywołał jego pytanie o źródło dzielności żołnierzy oraz odpowiedź: „Widzę ją w Waszych cnotach religijnych i żołnierskich”.
Bp Lechowicz wskazał, że tajemnicę spełnionej nadziei można wyrazić słowami: „czynić jakby wszystko zależało ode mnie, a wierzyć jakby wszystko zależało od Boga”. Nawiązał przy tym do benedyktyńskiego „ora et labora” – „módl się i pracuj”.
Odwaga i poświęcenie
Przywołując walki o Monte Cassino, biskup zacytował por. Władysława Rubnikowicza: „Wybór był często prosty: zabić lub zostać zabitym”. Podkreślił, że lekcją płynącą z tego miejsca pozostaje odwaga połączona z gotowością do poświęcenia w imię wolności i niepodległości.
„Nadzieja Was, droga młodzieży, nie zawiedzie, gdy dziś i jutro stać Was będzie na pracę i modlitwę, odwagę i poświęcenie” – mówił bp Lechowicz. Na zakończenie, we wspomnienie Matki Bożej Różańcowej, zawierzył młodzież i jej nadzieje Maryi, prosząc, by prowadziła młodych przez życie „szlakiem nadziei”, do chwały zbawionych.
