Ponad 400 razy Leo XIV w swoim pierwszym roku pontyfikatu wygłaszał apele i wezwania o pokój. Od wołania o pokój „nieuzbrojony i rozbrajający”, przez apele o pokój na Ukrainie, w Ziemi Świętej i innych miejscach aż po upominanie rządzących, że Bóg nie wysłuchuje tych, którzy mają ręce we krwi – Leon XIV w pierwszym roku pontyfikatu nieustannie wzywa przywódców do dialogu i budowania mostów, zamiast prowadzenia wojen. Przypominamy głośne wypowiedzi Leona XIV, dotyczących pokoju.
Chicago. Peru. Rzym. Trzy miejsca, jedna droga. To ona najlepiej tłumaczy dziś pontyfikat Leona XIV. W pierwszą rocznicę wyboru widać wyraźnie: nie mówi o peryferiach z dystansu, lecz z doświadczenia. Ukształtowały go nie tyle struktury, ile spotkania z migrantami, z ubogimi, ze wspólnotą. Jego styl nie jest duszpasterską strategią, lecz konsekwencją życia, które prowadziło od peryferii aż do centrum Kościoła.
Łukasz Bankowski - Watykan
Od Chicago do powołania
Urodzony 14 września 1955 r. w Chicago, w rodzinie emigrantów, dorastał w środowisku naznaczonym społecznymi kontrastami i kulturową różnorodnością. To właśnie na przedmieściach Chicago, w dzielnicy Dolton, po raz pierwszy zetknął się z migracją, ubóstwem i społecznymi podziałami, z rzeczywistościami, które dziś wyraźnie powracają w jego nauczaniu.
Choć uczęszczał do katolickiej szkoły podstawowej, a później do niższego seminarium duchownego w Holland w stanie Michigan, jego powołanie nie było od początku oczywiste. Zanim podjął decyzję o życiu zakonnym, studiował matematykę na Villanova University w Pensylwanii, gdzie w 1977 r. uzyskał licencjat. Wstąpienie do Zakonu Augustianów i profesja wieczysta (1981) były początkiem drogi, która szybko nabrała międzynarodowego wymiaru.
Zakon – szkoła wspólnoty
Formacja augustiańska okazała się kluczowa w życiu późniejszego Papieża. Studia teologiczne w Catholic Theological Union w Chicago, a następnie prawo kanoniczne na Papieskim Uniwersytecie Świętego Tomasza z Akwinu (Angelicum), ukształtowały jego profil intelektualny. Święcenia kapłańskie przyjął w 1982 r. w Rzymie. Życie zakonne nauczyło Roberta Prevosta stylu Kościoła opartego na relacjach, prostocie i współodpowiedzialności. To doświadczenie widać dziś wyraźnie: mniej instytucji, więcej obecności; mniej struktury, więcej wspólnoty.
Peru – doświadczenie Kościoła ubogich
Przełomowym etapem w życiu Ojca Świętego, była misja w Peru w latach 1985-1999, szczególnie w Trujillo i regionie Chulucanas. Przez ponad dekadę pełnił tam funkcje przeora, formatora, wykładowcy i duszpasterza. Kościół nie był tam teorią, lecz codziennością: ubogie parafie, konkretne problemy ludzi, życie na peryferiach. To właśnie w Ameryce Łacińskiej ukształtował się jego styl duszpasterza: prosty, bezpośredni, zakorzeniony w realnym doświadczeniu wiernych.
Powrót i odpowiedzialność
W 1999 r. został prowincjałem amerykańskiej prowincji Zakonu Augustianów z siedzibą w Chicago, a następnie przeorem generalnym augustianów (2001-2013). Doświadczenie zarządzania zakonem o globalnym zasięgu przygotowało go do późniejszych zadań w Kościele powszechnym.
W 2014 r. Franciszek powierzył mu diecezję Chiclayo. Jako biskup tej peruwiańskiej diecezji łączył doświadczenie duszpasterskie z odpowiedzialnością instytucjonalną. Decydującym momentem było powołanie w 2023 r. na prefekta Dykasterii ds. Biskupów oraz kreacja kardynalska. W krótkim czasie stał się jedną z kluczowych postaci w strukturze Kościoła. 8 maja 2025 roku, w loggii bazyliki św. Piotra, ukazał się światu jako Leon XIV.
Pontyfikat zakorzeniony w doświadczeniu
Po roku posługi wyraźnie widać, że nie jest to pontyfikat idei oderwanych od życia. Leon XIV mówi językiem, który wyrósł z konkretnych miejsc i spotkań. Jego biskupie zawołanie „In Illo uno unum” („W Nim stanowimy jedno”) streszcza program pontyfikatu: jedność budowaną nie przez struktury, lecz przez relacje. To Papież, który przeszedł szczególną drogę: od wielkiego miasta, przez wspólnotę zakonną i misyjne peryferie, aż po centrum Kościoła i właśnie dlatego jego głos pozostaje wiarygodny dla współczesnego świata.
