Niektórzy spali zaledwie trzy godziny, inni nie zmrużyli oka przez całą noc. Emocje związane z modlitwą przy grobie św. Jana Pawła II były tak duże, że młodzi pielgrzymi z Polski długo nie mogli zasnąć. Dla wielu z nich udział we Mszy św. w Bazylice św. Piotra był spełnieniem marzeń.
Po 44 latach tysiącletnie Opactwo Matki Bożej w Montserrat, ponownie powita w swoich progach Następcę św. Piotra. Leon XIV odwiedzi benedyktyński klasztor 10 czerwca, w ramach podróży apostolskiej do Hiszpanii.
ks. Jakub Ostrożański RCI
Pierwszym i ostatnim papieżem, który pielgrzymował do Montserrat był św. Jan Paweł II, który 7 listopada 1982 roku przypomniał, że w tym miejscu w szczególny sposób można naczerpać nadziei, którą „Maryja trzyma w ramionach i po macierzyńsku oddaje do naszej dyspozycji”.
1000 lat historii
Ok. 40 km od Barcelony, w paśmie Gór Katalońskich, w masywie Montserrat wznosi się klasztor, którego historia sięga roku 1025, kiedy to w miejscu istniejącej od kilkunastu dekad maryjnej kaplicy, opat Oliba założył, zależną od opactwa w Ripoll, wspólnotę. W 1409 r. papież Benedykt XIII przyznał klasztorowi w Montserrat status niezależnego opactwa. W 1811 roku wojska napoleońskie splądrowały, spaliły i wysadziły klasztor w powietrze, a podczas hiszpańskiej wojny domowej (1936-1939) mnisi zostali zmuszeni do opuszczenia klasztoru. Po ich powrocie w 1939 roku Montserrat ponownie objął rolę duchowego centrum Katalonii. W 2025 r. benedyktyńska wspólnota uroczyście obchodziła tysiącletnią rocznicę założenia opactwa. 1 października delegacja z klasztoru uczestniczyła w audiencji generalnej, w czasie której opat, o. Manel Gasch, wręczył Leonowi XIV medal upamiętniający tysiąc lat obecności benedyktynów w Monrserrat.
Sanktuarium maryjne
Od XIII wieku w klasztornym kościele czczona jest drewniana, wysoka ok. 95 cm figura Matki Bożej z Dzieciątkiem. «Moreneta», pieszczotliwie nazywana tak ze względu na ciemny kolor twarzy, to romańska rzeźba z końca XII wieku. Jej kolor jest wynikiem przemian na twarzy i dłoniach, jakie zachodziły z biegiem czasu. Figura przedstawia Maryję z Dzieciątkiem Jezus siedzącym na jej kolanach. W prawej ręce Matka Boża trzyma jabłko, symbol kosmosu i stworzenia; lewą ręką wskazuje na Jezusa jako na swojego syna. Dzieciątko Jezus prawą ręką wykonuje gest błogosławieństwa, w lewej zaś trzyma szyszkę, symbol płodności i życia wiecznego. W ciągu wieków kościół w Montserrat stał się celem wielu pielgrzymek, w wyniku czego Leon XIII, podniósł świątynię do rangi bazyliki mniejszej, zezwolił na koronację maryjnego wizerunku a Najświętszą Maryję Pannę z Montserrat ustanowił patronką Katalonii.
Miejsce pielgrzymek świętych
Do Montserrat na przestrzeni wieków pielgrzymowało wielu świętych, m.in.: Jan z Maty, Rajmund z Penyafortu, Wincenty Ferrer, Alojzy Gonzaga, Franciszek Borgia czy Józef Kalasancjusz. Szczególnie miejsce w tym gronie zajmuje św. Ignacy z Loyoli, który właśnie w Montserrat przeżył jedną z najważniejszych chwil na drodze swojego nawrócenia: w marcu 1522 r. (około rok po bitwie w obronie Pampeluny, w czasie której został ciężko ranny) przybywa do sanktuarium, gdzie przystępuje do spowiedzi generalnej. W wigilię uroczystości Zwiastowania spędza noc na modlitwie i zostawia u stóp Matki Bożej, nieodłączne dotychczas, miecz i sztylet. Następnego dnia podaruje swoje rycerskie odzienie spotkanemu ubogiemu, przyoblecze się w prostą, pielgrzymią tunikę i uda się do pobliskiej Manresy, gdzie spędzi kilkanaście miesięcy i rozpocznie pisanie swojego najważniejszego dzieła, Ćwiczeń duchowych.
Edukacja chłopców
Szczególną chlubę klasztorowi w Montserrat przyniosła Escolanía – sięgający początków XIV w. chór chłopięcy, będący jedną z najstarszych tego typu instytucji w Europie. Benedyktyńska szkoła również dziś, po siedmiuset latach historii, kształci młodych chłopców, oferując im nie tylko wysokiej formację muzyczną, lecz także humanistyczną i intelektualną.
Program papieskiej wizyty
Ojciec Święty przybędzie do Montserrat 10 czerwca, piątego dnia swojej podróży do Hiszpanii. W bazylice, po powitaniu przez miejscowego biskupa oraz opata benedyktyńskiej wspólnoty, Papież przewodniczyć będzie modlitwie różańcowej, po której wygłosi przemówienie. Po papieskim błogosławieństwie chór Escolanía wykona śpiew Virulai – dziewiętnastowieczny hymn ku czci Matki Bożej z Montserrat, który stał się symbolem katalońskiej kultury i tożsamości. Po modlitwie w kaplicy Matki Bożej i pozdrowieniu wiernych Leon XIV spożyje obiad z miejscowymi mnichami, a następnie uda się w drogę powrotną do Barcelony.
