Ecclesium - Prayer Book

To jeszcze nie koniec!

 
Udostępnij
To jeszcze nie koniec !
 
Na wstępie muszę wyrazić pewne zakłopotanie i zawstydzenie wynikające z tego, iż deklarowałem, że sukcesywnie będą się pojawiały artykuły dotyczące budowy naszych organów. Pojawiły się trzy, ostatni w listopadzie 2024 r. Potem nastąpiła długa przerwa. Owszem, powstały dwa filmy dotyczące organów w Starych Panewnikach, ale do napisania kolejnych artykułów po prostu nie umiałem się zabrać. Nie chciałbym się tutaj użalać nad tym, jak dużo było innej pracy, zajęć i obowiązków, niemniej jednak rok 2025 był wyjątkowo intensywny. W styczniu br. zacząłem pisać kolejny artykuł dotyczący roku 2025, ale niestety jeszcze go nie ukończyłem. Postaram się do niego powrócić. Ponieważ jednak  prace montażowe mocno się posunęły,  czuję się zobowiązany przedstawić przede wszystkim stan obecny, zwłaszcza że to, co widzimy może zostać niewłaściwie zinterpretowane. 
Na początek odniesienie do tytułu: „To jeszcze nie koniec”. Otóż pewnie wszyscy zauważyli, iż w naszych organach pojawiły się już poziome, miedziane trąbki. To jeden z ciekawszych głosów naszych organów – trąbka horyzontalna. Nad nimi pobłyskują wypolerowane, cynowe piszczałki labialne głosu Pryncypał 8`. Właściwie w tym momencie można powiedzieć, iż prospekt organów, czyli to, co widać jest prawie gotowy. Dojdą jeszcze piszczałki po bokach, na tle klinkierowej ściany i wykończenia stolarskie. Niestety, to jeszcze nie wszystko, bo za nimi, za prospektem będzie wiele innych piszczałek, które na ten moment nie są zainstalowane. Dlaczego więc montaż piszczałek zaczęliśmy od prospektu? Otóż, jak już wspominałem w poprzednim artykule, piszczałki z blachy cynowej są bardzo delikatne i najbezpieczniejsze dla nich miejsce jest właśnie w prospekcie, czyli tam, gdzie ich przeznaczenie. Po przywiezieniu z Norymbergi zostały rozlokowane w różnych miejscach, szczególnie w pomieszczeniach wież naszego kościoła. Owszem, były zabezpieczone, ale ze względu na trwające prace były też narażone na różne uszkodzenia. Zdecydowaliśmy więc, aby umieścić je we właściwych dla nich miejscach. Natomiast, aby można było już „na gotowo” zainstalować piszczałki cynowe, musieliśmy zainstalować piszczałki owej trąbki horyzontalnej. I w ten sposób powstał prawie w całości prospekt organów, co nie znaczy, że to już koniec. 
W ostatnim czasie zostało też wykonanych wiele prac, których nie widać. Wiatrownice sekcji manuałowych są już praktycznie przygotowane do montażu piszczałek. Pozostało jedynie dokończenie podłączenia traktury sterującej. Przypomnijmy, iż są to oryginalne podzespoły, które funkcjonowały w naszych organach, gdy były jeszcze zainstalowane w Norymberdze, rozbudowane w zakresie sterowania elektrycznego. Natomiast sukcesywnie powstają nowe wiatrownice sekcji pedału, czyli tej, na której organista gra nogami. W tym przypadku nie było możliwości zainstalowania oryginalnej wiatrownicy, gdyż w układzie chóru naszego kościoła by się nie zmieściła. Podjęto więc prace związane z projektem i budową nowych wiatrownic. Dwie widać w prospekcie, gdyż na nich stoją już największe piszczałki. Chwilowo są one jeszcze otwarte, ale za niedługo będzie już do nich doprowadzone powietrze. Pozostałe powstają wewnątrz organów, pod rozetą. Został także uruchomiony pierwszy system powietrzny zasilający wiatrownice manuałowe, czyli została zainstalowana dmuchawa, rezerwuar powietrza i kanały rozprowadzające powietrze. To już działa, wskutek czego na poszczególnych piszczałkach prospektu można nawet zagrać. Wprawdzie nie ma jeszcze docelowego stołu gry, ale dzięki specjalnie przygotowanej klawiaturze sterującej można już robić pierwsze próby. 
W odniesieniu do poprzedniej konstrukcji organów nowością w naszym instrumencie będzie wyposażenie sekcji pedału w oddzielną dmuchawę i system powietrzny. Powinno to wpłynąć na stabilność dźwięku organów, gdyż sekcja pedału, która dla prawidłowego funkcjonowania potrzebuje najwięcej powietrza, będzie miała w ten sposób osobne zasilanie. W ostatnim czasie elementy tej części organów zostały również zainstalowane i trwa proces instalowania połączeń powietrznych.
Bardzo istotnym momentem w montażu naszych organów było stworzenie swego rodzaju systemu dostępu do wszystkich części. W każdych organach jest to bardzo istotny element. Dostęp powinien być zagwarantowany tak, aby możliwe było strojenie piszczałek, a także prace serwisowe. Ponieważ nasz instrument ma jakby cztery kondygnacje, wymagało to wielu przemyśleń, aby ów system komunikacji zadowalająco spełniał swoją funkcję. Pierwsza kondygnacja to poziom chóru organowego. Do tej części wchodzi się z prawej strony szafy organowej z poziomu chóru. Do kolejnych wchodzi się przez drzwi w ścianie wieży. Przez nie można wejść na podest drugiej kondygnacji lub po drabince - do trzeciej. Z podestu tej kondygnacji, po kolejnej drabince zainstalowanej na ścianie wchodzi się do najwyższego miejsca instrumentu - tuż pod sufitem. Był to bardzo istotny moment, gdyż stworzenie odpowiednich przejść, zainstalowanie podestów i drabinek znacznie ułatwiło dostęp do poszczególnych części organów i zwiększyło bezpieczeństwo i komfort prowadzonych prac montażowych. Był to także moment, w którym konstrukcja organów uzyskała swój właściwy kształt, co okazało się źródłem szczególnej satysfakcji budowniczych. Na tym etapie prawie w całości zostało już zainstalowane oświetlenie techniczne wnętrza instrumentu. 
Poza pracami montażowymi na lewym chórze pojawiły się nowe, drewniane piszczałki, które będą generować najniższe dźwięki. Największa będzie miała ponad 5 m. Obecnie są uruchamiane i w najbliższym czasie będziemy je instalować wewnątrz instrumentu.
Niejako równolegle z montażem właściwej części organów, czyli szafy, poszczególnych wiatrownic i systemów powietrznych trwają prace związane z instalacją elektrycznego systemu sterowania. Znajduje się on w lewej wieży kościoła - tej od strony klasztoru. Jest to najważniejszy element tzw. traktury instrumentu, która będzie łączyć stół gry z poszczególnymi wiatrownicami, odpowiedzialnymi za wpuszczanie powietrza do odpowiednich piszczałek. 
Prace trwają także w warsztacie stolarskim w Krobi na Wielkopolsce. Tam powstaje nowa wersja stołu gry. 
Więcej na temat montażu instrumentu będę chciał opowiedzieć w niedzielę, 17 maja po każdej Mszy św. Będzie wtedy możliwość wejścia na chór i posłuchania pierwszej próby dźwiękowej. 
Chciałbym także wyrazić wielką wdzięczność za wszelkie wsparcie budowy organów w naszym kościele. Mam głęboką nadzieję, że z Bożą pomocą i z Waszym wsparciem uda się w pierwszej połowie przyszłego roku prace szczęśliwie zakończyć. 
o. Ksawery Majewski OFM
 
 
 
Dane

Parafia Rzymskokatolicka
św. Antoniego z Padwy w Starych Panewnikach
Klasztor Franciszkanów

Rachunek bankowy parafii:
53 1240 1330 1111 0010 1795 9897

Rachunek bankowy budowy kościoła:
07 1240 1330 1111 0010 7354 8321

Informacje

Kancelaria : 
w poniedziałki: 15.00–17.00,
w środy: 15.00–17.00,
w soboty: 9.00–12.00

Furta klasztorna: 
8:30–12:00  i  15:00–19:00
W NAGŁYCH PRZYPADKACH ZADZWOŃ  tel. 535039112

Wezwanie do chorego o każdej porze dnia i nocy!

Intencje mszalne (zwykłe, bezterminowe, zbiorowe i gregoriańskie) można zamawiać codziennie w godzinach funkcjonowania furty.